Welur

01.11.10

welur wykorzystywany jest często w tapicerce samochodowejWelur jest tkaniną bardzo bliską opisywanemu wcześniej sztruksowi. Wraz z aksamitem i welwetem wszystkie cztery zaliczają się tkanin, które określamy jako plusz czyli posiadających okrywę włókienną (zwaną też włosową). Opisany powyżej rozdział na: sztruks, welur, welwet i aksamit dokonywany jest na podstawie drobnych różnic w wyglądzie oraz metodach produkcji. Powoduje to częste mylenie materiałów przez niedoświadczone, zwłaszcza męskie oko, chociaż i paniom przytrafia się nieopatrznie uznanać wykończenia welurowe za zamszowe (ircha). Wszystkie opisane powyżej materiały charakteryzują się puszystą i miękką w dotyku okrywą.
Produkcja weluru odbywa się poprzez garbowanie chromowe skór jagnięcych i owczych. Dlatego zdarzają się producenci, którzy dokonują jeszcze kolejnego rozróżnienia w nazewnictwie właśnie podług pochodzenie skóry. Są to jednak terminy ściśle fachowe i praktycznie nie tylko nie występują w codziennym użyciu, ale nawet nie posiadają swoich polskich odpowiedników. Wygarbowane skóry szlifuje się od wewnątrz tworząc tym samym, wspomnianią już, delikatną, puszystą oprawę, charakteryzująca się wysoką miękkością.
Pierwszymi producentami byli mieszkańcy półwyspu indyjskiego. W Europie welur rozpowszechnił się w XII wieku, a początki jego produkcji w Polsce datują się na przełom XVII i XVIII wieku. Pierwotnie traktowany jako materiał ekskluzywny zastrzeżony był dla władców i dygnitarzy. Z czasem poprzez szlachtę i mieszczaństwo rozszrzył swoją popularność, a ostatecznie dotarł do masowej produkcji w społęczeństwach współczesnych. Obecnie bywa stosowany do wytwarzania obuwia i odzieży oraz często łączony z futrami. Jednak największą popularność zyskał sobie wśród tapicerów. Króluje zwłaszcza we wnętrzach samochodów, gdzie welurowa tapicerka stała się synonimem produkcji masowej. Bywa również używany do wytwarzania dywanów i wykładzin.
W żaden jednak sposób nie wpływa to na jego postrzeganie przez kreatorów mody, którzy zgodnie uznali, że w minionym - 2009 roku - welur był najbardziej elegancką i dobrze widzianą tkaniną na wybiegach na całego świata.

Sztruks

12.16.09

Sztruks Sztruks (nazywany też kordem) najczęściej znany jest jako tkanina bawełniana, lecz zdarza się także sztruks bawełniano-poliestrowy, z włókna wiskozowego lub sztruks wełniany. Jego nazwa właściwa wywodzi się od niemieckiego Struck, a alternatywna od angielskiego cord.
Jako materiał używany jest głównie do szycia elementów garderoby wierzchniej – spodni, spódnic, marynarek, czapek, itp. Swoje okresy świetności przeżywał wielokrotnie, ostatnio w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. Powoli możemy jednak zauważyć, że znów powraca do łask. Wynika to z jego olbrzymiej praktyczności oraz kulturowej akceptacji dla ubrań sztruksowych jako poprawnego ucieleśnienia stylu casual. Sztruks stanowi tu pozytywną odmianę względem wszechobecnego i coraz rzadziej akceptowanego jeansu.
Jego praktyczna strona objawia się nie tylko w wygodzie, - jest przyjemny w dotyku i ciepłu, co łagodzi jego odczuwalną wagę - ale też w łatwością w farbowaniu i doskonałym obywaniem się bez prasowania.
Pierwsza cecha sprawia, że praktycznie każdy, komu zamarzy się zmiana koloru jest w stanie dokonać tego zupełnie samemu. Jedyne, czego potrzebuje, to zaopatrzyć się w specjalne farbki do sztruksu, dostępne w sklepach z artykułami gospodarstwa domowego lub ze wyposażeniem dla plastyków. Należy przy tym pamiętać, że czasem zdarza się, iż farba „nie łapie nitki” na sztruksie. Dlatego też, jeśli komuś nie chce się wysilać, może za niewielką opłatą, zlecić farbowanie sztruksu w większości, działających w Polsce, pralni.
Natomiast doskonałe obywanie się sztruksu bez prasowania sprawia, że po wyjęciu z pralki wystarczy go strzepnąć i wygładzić włókna. Suszenie może odbywać się na rozwieszonej tkaninie. W przypadku konkretnych ubrań warto jednak unikać szczypczyków (zwanych też klamerkami), gdyż może to powodować powstawanie, trudnych do pobycia się później, wgniecień.
Jeśli zdecydowanie jednak odczuwamy ochotę by potraktować sztuks żelazkiem, to warto pamiętać aby lekko zwilżyć tkaninę i prasować na lewej stronie,w temperaturze nie większej niż zaleca producent, wykonując ruchy zgodnie „z włosem”, inaczej możemy uszkodzić lub naderwać delitkatne włókna.
Wszelkie ubrania sztruksowe powinny być przechowywane na wieszakach lub ramiążkach, a układanie ich w szufladach jest wysoce niewskazane. Zepewnienie tej minimalnej przestrzeni pozwala sztruksowi na dłuższe zachowanie dobrego wyglądu.

O bawełnie

09.11.09

Włókna bawełny to miękki materiał służący do wytwarzania niezwykle popularnej tkaniny w przemyśle tekstylnym oraz w produkcji materiałów opatrunkowych ze wględu na duże możliwości wchłaniania. Powszechne w dzisiejszych czasach mieszanki również wykorzystują bawełnę, jako składnik tkanin tworznych na bazie lnu, czy wełny.

Popularność bawełna zawdzięcza swojej niezwykłej efektywności upraw (tyko dziesięć procent utraty masy suchej podczas przetwarzania, śladowe ilości białek i wosku, pozostaje wtedy tylko celuloza). Każde pokręcone włókno tworzy od dwudziestu do trzydzestu warstw celulozy o długości od dziesięciu do pięćdziesięciu milimetrów i grubości od dziesięciu do trzydziestu nanometrów.

Wielu producentów tkanin korzysta z materiałów, których część stanowią włókna bawełny. W przypadku wielu tkanin dekoracyjnych i obiciowych takie rozwiązanie jest dość popularne. Bawełnę wykorzystuje się chociażby do produkciu tiulu, który jest delikatnym materiałem służącym do produkcji firan. To jednak jedynie jeden przykład z ogromnej ilości zastosowań tego materiału. Nie da się ukryć, że w dzisiejszych czasach bawełna jest niezwykle popularna i jej udział w światowej produkcji tkanin jest nie do podważenia. Takie firany mogą być wykorzystane do wspaniałego udekorowania okien, ale nie tylko. Tego rodzaju cienkie i lekkie tkaniny wykorzystuje się do wielu celów dekoracyjnych. Można w ten sposób ozdobić całe wnętrza, nie tylko kuchnię, czy elementy okienne. Znane są przecież takie elementy wyposażenia wnetrz jak chociażby baldachimy, stąd tylko krok do niezwykle interesujących wzorców, które mogą z czasem pojawiać się w naszych mieszkaniach. Tego rodzaju dekoracje wykorzystywane są jednak nie tylko przez właścicieli prywatnych mieszkań lecz również większch firm, placówek, czy budynków. Bogate wyposażenie wnętrz za pomocą tkanin jest bardzo popularne w przypadku hoteli. Wiele z nich korzysta z rozwiązań tego rodzaju by przyozdobić pokoje oraz nadać budynkowi charakterystycznego stylu, który będze rozpoznawany wśród hotelowych gości i skusi ich do powrotu. W dzisiejszych czasach przesycenie konkurencją jest nieodłącznym elementem prowadzenia jakiegokolwiek interesu, dlatego właściciele sięgają po rozmaite sposoby promocji oraz zachęty potencjalnych klientów do korzystania właśnie z ich usług.

Jedwab

03.17.09

jedwab Jedwab to niezwykły materiał, nie tylko dzięki swoim właściwościom ale też dzięki sposobowi w jaki jest pozyskiwany. Jedwabna tkanina powstaje z włókien jedwabnika. Podczas przemiany z larwy, jedwabnik otacza się szczelnym kokonem z jedwabnych włókien. Budowa takiego kokonu trwa 2-3 dni, w tym czasie larwa produkuje ponad milę włókna. Gdy kokony są gotowe, większość larw zabijana jest poprzez podniesienie temperatury. Nieliczne przeżywają i stanowią zalążek kolejnego pokolenia. Obecnie z coraz większym krytycyzmem patrzy się na tą praktykę, obrońcy praw zwierząt protestują i wskazują na sztuczny jedwab przy produkcji którego nie cierpią żadne zwierzęta.

Historia użycia jedwabiu sięga roku 6000 przed naszą erą. Mniej więcej w tym okresie, wg naukowców zaczęto wykorzystywać larwy jedwabnika jako źródło niezwykłych włókien. Z włókien splatano tkaninę nie mającą sobie równych w tamtych czasach - unikalna struktura włókien sprawia, że światło padające na powierzchnie jedwabiu odbija się pod niestandardowymi kątami co w efekcie daje charakterystyczny efekt połysku. Jedwab staje się coraz popularniejszy, powoli przestaje być tylko materiałem królów i szybko staje się jednym z najbardziej pożądanych i szeroko rozpowszechnionych materiałów luksusowych w Azji a i w perspektywie –w całym znanym świecie. Najstarsze ślady jedwabnych tkanin w Afryce pochodzą z ok. 1070 roku p.n.e. Resztki jedwabnej tkaniny znaleziono we włosach mumii pochodzącej z tego okresu. Handel jedwabiem rozwinął się do tego stopnia że powstała pierwsza sieć szlaków handlowych z prawdziwego zdarzenia, nazwana później Jedwabnym Szlakiem.

Jednak nie tylko niezwykły wygląd zadecydował o sukcesie jedwabiu. Chociaż jest delikatny i nie jest specjalnie odporny na wilgoć i słońce, jedwab jest jednak niesamowicie mocnym materiałem, jednym z najwytrzymalszych naturalnych włókien. Ubrania uszyte z jedwabiu są lekkie, wygodne ale jednocześnie zadziwiająco ciepłe jak na coś tak cienkiego i delikatnego. Dzięki temu że jedwab bardzo słabo przewodzi prąd, jest w stanie zatrzymać blisko ciała ciepłe powietrze. Legendarna wręcz wytrzymałość jedwabiu została oczywiście dostrzeżona i pośród wielu zastosowań tego materiału warto zwrócić uwagę na kilka szczególnych: spadochrony, wczesne kamizelki kuloodporne i wczesne torebki na proch strzelniczy. Lekki i bardzo wytrzymały, sprawdzał się świetnie we wszystkich tych rolach. Jednocześnie, pomimo dużej dostępności, w 8 tysięcy lat od wynalezienia jedwab dalej pozostaje towarem luksusowym – wystarczy przytoczyć historię spadochronu. Użyty po raz pierwszy na większą skalę podczas 2 wojny światowej, spadochron musiał być lekki i wystarczająco wytrzymały by bezpiecznie dowieźć do ziemi ciężar żołnierza i jego sprzętu. Padło na jedwab, który chociaż drogi, genialnie spełniał wszystkie stawiane przed nim wymagania. W związku z tym, powszechną praktyką wśród spadochroniarzy stało się zachowywanie zrobionej z jedwabiu czaszy dla dziewczyn i małżonek – te kilka metrów tkaniny mogło z narzędzia wojny przeistoczyć się w piękną suknię lub zasłony. Jedwab ma również szerokie zastosowania medyczne - produkowane są z niego nici chirurgiczne a też od niedawna – sztuczne żyły.

Największym producentem jedwabiu na świecie są Chiny. Drugie są Indie, chociaż przepaść już tutaj jest ogromna, Chiński przemysł tekstylny jest prawie 4 krotnie większy. Kolejnym największym producentem jest Uzbekistan, ale tutaj produkcja jest już o rząd wielkości mniejsza.

Zobacz też zasłony oraz stronę nieruchomości Radom

Kolejny element wystroju – zasłony.

12.06.08

Zasłony często pełnią te same funkcje jak firany, dlatego bywają ze sobą mylone. Podstawową jednak różnicą jest to, że zasłona najczęściej w o wiele większym stopniu pełni funkcję użytkową niż firana. Oczywiście nie znaczy to że w związku z tym traci walory estetyczne.

pasmanteria-16 Kolejny element wystroju – zasłony.

Zasłony, szczególnie te z grubszych i cięższych materiałów były jednym z najczęściej stosowanych elementów wystroju wnętrz już od czasów antycznych. Poczynając od najprostszych zasłon przesłaniających wejście i pełniących poniekąd funkcje drzwi, przez ciężkie kotary dzielące pomieszczenia aż po bogato haftowane zasłony z rzadkich tkanin służące podkreśleniu statusu i bogactwa. Dzisiaj, setki czy tysiące lat później, zasłony wciąż spełniają podobne funkcje.

Ale dosyć o historii, czas na garść przydatnych rad. Część z was na pewno ma jakieś stare zasłony z którymi wiążą sie niezapomniane wspomnienia. Często w związku z tym pojawia się problem – stare zasłony po prostu nie pasują do nowego okna. Ale nic straconego! Jeżeli nie boimy się odrobiny pracy, można zaradzić temu problemowi. W miarę prosta sytuacja jest gdy zasłony są za długie lub za szerokie – wystarczy je skrócić. Gorzej jest jednak gdy okazuje się że nowe okno jest zbyt duże i zasłona przestaje spełniać swoją funkcję. W takim wypadku możemy trochę oszukać i do starej zasłony doszyć frędzle, lamówki lub inne dekoracje. Kolejnym ciekawym trikiem jaki możemy zastosować jest optyczne powiększenie lub zmniejszenie okna. Aby okno powiększyć wieszamy zasłony jak najwyżej i w jak największej (sensownej) odległości od okna. W celu optycznego zmniejszenia okna wystarczy użyć jak najcięższych i najgrubszych tkanin.

Zobacz blogi : studencki oraz blog o zasłonach

Narzuty - z czym to sie je ?

12.04.08

image003 Narzuty - z czym to sie je ?

Kolejnym bardzo istotnym czynnikiem są prawidłowo dobrane narzuty. Do niedawna stosowane były tylko gdy chciano zamaskować stare i zniszczone meble, lub np na kanapie w salonie, w trosce o jej czystość. Na nasze szczęście moda nie zna granic i nawet w naszym małym zapomnianym kraiku pojawiają się pierwsze tego przejawy. Czemu ograniczać się do funkcji typowo użytkowych gdy świat narzut ma nam tyle do zaoferowania! Zacznijmy od wzorów – obecnie na naszym lokalnym rynku dobrze prosperuje kilkadziesiąt firm posiadających w swojej ofercie różnego rodzaju narzuty– ich strony internetowe to dobre miejsce by zacząć orientować się w najnowszych trendach. Olbrzymi wybór na początku może wydawać się przytłaczający ale gwarantuje jednocześnie że prawie każdy zajdzie tutaj coś dla siebie. Kolejnym krokiem jest prawidłowe użycie narzuty. Aby uzyskać dobry efekt nie wystarczy wybrać tego co nam wpadło w oko i rzucić na pierwszy z brzegu mebel. Przy wyborze musimy brać pod uwagę także kolorystykę pomieszczenia, rodzaj materiału i rozmiar – mało rzeczy wygląda równie żałośnie jak za mała narzuta…

Gdy zastosujemy się do powyższych rad, efekt może być naprawdę piorunujący. Co więcej, w zależności od okazji i humoru (chociaż wymaga to odrobinę pracy), dzięki narzutom możemy w chwilę zmienić charakter pomieszczenia. Nudne i zimne biuro zmieni się w świetne miejsce na drinka po pracy, gdy starą szarą sofę przykryjemy luksusową czerwoną narzutą. Kanapa w salonie będzie świetnym miejscem na urodziny naszego szkraba, gdy przykryjemy ją narzutą z namalowanymi drogami – wystarczy wtedy tylko kilka resoraków i pociechę mamy z głowy. Możliwości są olbrzymie i ogranicza je jedynie nasza inwencja i stan portfela.

Strony do zobaczenia: gry bijatyki - blog chantelle

Typy firan

12.03.08

firanyJedną z podstawowych rzeczy jakich uczy się każdy dekorator wnętrz jest wpływ firan i zasłon na pomieszczenie. Prawidłowo dobrane i współgrające z resztą wystroju firany potrafią wywołać piorunujący efekt. Na całe szczęście żyjemy w czasach gdy półki sklepowe wręcz uginają się od towarów i wybór jest olbrzymi. Dlatego też, przed podjęciem decyzji warto było by się zapoznać chociażby z podstawowymi typami firan. Oto 3 najpopularniejsze typy:

Żakard – mocna i gruba tkanina wynaleziona przez francuza J.M. Jacquarda. Doskonale blokuje promienie słoneczne. Sama tkanina dostępna jest tylko w kilku kolorach: beżowym, kremowym, ecru i białym. Nie ma za to ograniczeń jeżeli chodzi o barwy wzorów, tutaj wybór jest naprawdę ogromny. W zależności od odmiany i składu, niektóre tkaniny z tej grupy mogą nawet posiadać atest na niepalność.

Organza – cienka i delikatna, półprzezroczysta tkanina. Promienie słoneczne blokuje tylko częściowo, tworząc efekt “mgiełki”. Częste przy tego typu tkaninach są różnego rodzaju hafty, kresze, malunki i nabłyszczania. Pełni rolę dekoracyjną.

Woal – w zasadzie tkanina o podobnym wyglądzie i zastosowaniu jak organza. Jest jednak zauważalnie grubsza.

Mając powyższe na uwadze, można zacząć myśleć konkretniej. Jeżeli w naszym domu żyją zwierzęta takie jak koty lub ptaki, szczerze polecam firany z materiału kreszowanego. Efekty ewentualnych wspinaczek kota lub lądowania ptaka można łatwo usunąć ponieważ wystarczy rozciągnąć uszkodzony fragment a pozaciągane nitki znikną. Tak naprawdę jednak dzięki tej fakturze najprawdopodobniej efektów tych wogóle nie będzie widać.Jeżeli zdecydujemy się na firany z tkanin połyskliwych, pamiętajmy że rozświetli to pokój. Jeżeli dodamy do nich złote elementy pomieszczenie nabierze ciepła.

Dobre gry: gry przeglądarkowe, gry sportowe oraz gry logiczne

Odplamianie - część ostatnia.

09.28.08

Przechodzimy do ostatniej części poradnika, obejmującej inne, nie sklasyfikowane wyżej źródła plam. Zaczniemy od zmory nauczycielek – atramentu. By pozbyć się plam z atramentu trzeba wykonać następujące czynności: jeżeli plama jest jeszcze mokra, płuczemy ją pod zimną wodą, wcieramy detergent i znowu płuczemy. Inny sposób to przetarcie plamy gąbką nasączoną sokiem z cytryny i spłukanie wszystkiego salmiakiem. W przypadku tuszu z pieczątek sprawę załatwia benzyna do czyszczenia i detergent. Kolejne źródło plam to prawdziwe wyzwanie – są nimi barwniki. Do walki z większością z nich wystarczy dosyć prosty proces – zimna woda plus detergent. Jeżeli plama dalej jest widoczna – salmiak lub alkohol metylowy. Inaczej ma się sprawa z farbami akrylowymi. Tutaj najpierw przy użyciu miękkiej ściereczki osuszamy plamę. Następnie pierzemy z dodatkiem detergentu :) Dobrze działają tutaj również wywabiacze do plam i spirytus metylowy. Barwniki do skór ustępują przed rozcieńczonym perhydrolem. Z błotem radzimy sobie tak: czekamy aż wyschnie, szczotkujemy. Następnie czyścimy spirytusem metylowym a po nim detergentem w płynie. Kolejnym powszechnym źródłem zabrudzeń jest zwykły długopis. Jeżeli plamy są świeże powinny ustąpić zamoczone w kwaśnym mleku i wyprane. Plamy starsze mogą wymagać zastosowania soku z cytryny lub nawet kwasu cytrynowego o 10 procentowym stężeniu. Innym sposobem jest podłożenie podkładu i delikatnie przecieranie wacikiem zamoczonym w alkoholu. Przy tkaninach delikatnych takich jak wełna czy jedwab zamiast alkoholu użyć trzeba terpentyny. Pamiętajmy o częstej zmianie wacików! Jeżeli to nie pomaga, plamy można przetrzeć przy użyciu spirytusu metylowego, po czym należy ją przewietrzyć bądź przepłukać. Plamy z długopisu na zamszu mogą zostać usunięte bardzo delikatnym, drobnoziarnistym papierem ściernym. Kolejnym wrogiem naszej walki o czystą odzież mogą być wszelkiego rodzaju farby. Pamiętać tutaj trzeba, że im dłużej czekamy tym trudniej jest się pozbyć plam z farby dlatego trzeba się nimi zająć jak najszybciej. W przypadku farb celulozowych zastosować trzeba specjalne wywabiacze do celulozy ( należy tu pamiętać że użycie takiego wywabiacza do tkanin wiskozowych grozi uszkodzeniem materiału). Farby emulsyjne schodzą z ubrań TYLKO gdy są jeszcze wilgotne. Po wyschnięciu nie da się ich usunąć bez uszkadzania tkaniny. Olejne farby nie stanowią wyzwania dla benzyny do czyszczenia i namaczania w detergencie. Ślady pozostawione przez farby pastelowe są stosunkowo proste do usunięcia, wystarczy użyć wywabiacza do plam i przepłukać metylowym alkoholem. Zabrudzenia zostawione przez flamastry najłatwiej usunąć piorąc przy użyciu gliceryny bądź mydła, a następnie piorąc normalnie. Jeżeli cokolwiek z tych plam pozostanie, powinny odpuścić pod wpływem metylowego spirytusu. W przypadku plam z jodyny, należy je nasączyć wodą i położyć na słońcu albo przetrzeć metylowym spirytusem. Dochodzimy tutaj do szerokiej i groźnej dla naszych ubrań grupy jaką są kleje. Celulozowe – plamy należy przepłukać pod zimną wodą lub namoczyć i wyczyścić salmiakiem. Zwykłe pranie w enzymatycznym proszku i płukanie też może pomóc. Epoksydowe – ustępują metylowemu spirytusowi, ale póki nie stwardnieją. Kleje modelarskie usuwamy acetonem lub octanem amylu. Najlepiej jednak użyć zalecanego przez producenta rozpuszczalnika. Plamy z klejów poliwinylowych usuwamy metylowym spirytusem. Kleje neoprenowe najlepiej usuwać zmywaczem do paznokci (nie natłuszczającym), octanem amylu lub acetonem. W końcu przepłukać plamę rozpuszczalnikiem. Ostatnią kategorią klejów są kleje z etykiet i taśm klejących. Aby pozbyć się zabrudzeń z tego właśnie źródła, trzeba je najpierw odmoczyć, a później przepłukać metylowym spirytusem bądź benzyną do czyszczenia. W przypadku plam z kwasu należy się spieszyć gdyż uszkodzeniu może ulec tkanina. Jak najszybciej trzeba zabrudzone miejsce przepłukać zimną wodą, zalać roztworem sody oczyszczonej albo salmiakiem i na koniec znowu dokładnie wypłukać. Plamy pozostawione przez kwiaty należy najpierw przepłukać wodą a następnie przetrzeć płynnym detergentem. Jeżeli to nie pomoże, pozostaje wywabiacz do plam, metylowy spirytus bądź octan amylu. Plamy z nafty usuwamy mokrą gąbką, po pokropieniu plamy sokiem z cytryny. Resztki usuwamy wywabiaczem. Plamy od pasty do czyszczenia mebli bardzo ładnie schodzą po użyciu wywabiacza do plam. Z pastami do obuwia jest trochę więcej zabawy – po przemyciu rozpuszczalnikiem, plamę należy przetrzeć metylowym spirytusem lub detergentem. Woskowe pasty do podłóg usuwamy wywabiaczem do plam i detergentem. Z plamami spowodowanymi przez pleśń radzimy sobie w następujący sposób: jeżeli są świeże, wystarczy przetarcie szmatką nasączoną wodą utlenioną. Jeżeli plamy powstały na skórze, przemywamy środkiem do płukania ust. Kolejnym problemem jakiemu się przyjrzymy są przypalenia tkaniny. Są tutaj 2 sposoby. Jednym z nich jest uderzanie w przypalone miejsce wacikiem z gazy nasączonym wodą z mydłem. Później przepłukać pod ciepłą wodą. Gdy już wyschnie, przemywamy benzyną. Jeżeli nie jesteśmy zadowoleni z efektu, możemy kontynuować czyszczenie pocierając plamę wacikiem nasączonym wodą utlenioną. Innym sposobem jest wtarcie w plamę mieszanki gliceryny i wody, w proporcjach 1 do 2. Tak przygotowaną tkaninę trzeba na 15 zanurzyć w roztworze boraksu i ciepłej wody, 50g boraksu na każde 0,6l wody. Kolejnym problemem przed jakim stajemy jest rdza. Plusem tutaj jest to że rdza schodzi bezproblemowo z włókien roślinnych. Minusem, że bardzo trudno ją usunąć z włókien pochodzenia zwierzęcego. Jeżeli już uda nam się pobrudzić rdzą, pierwsze co powinniśmy zrobić to posypać plamę solą i polać ją kilkoma kroplami soku z cytryny i dać całej mieszance godzinę czasu. W przypadku zabrudzenia tkanin pochodzenia roślinnego, po wywabieniu plamy trzeba koniecznie całość spłukać i użyć roztworu amoniaku lub sody by zobojętnić kwas. Całość można powtarzać kilkukrotnie. Jeżeli zabrudzimy rdzą białe tkaniny jedynym ratunkiem jest specjalny, dostępny w sklepach wywabiacz do rdzy. Tkaniny delikatne takie jak jedwab lub wełna trzeba niestety oddać do pralni chemicznej. Plamy ze smarów nacieramy skoncentrowanym płynnym detergentem lub traktujemy wywabiaczem. Stearynę usuwamy dosyć niestandardowo. Po zeskrobaniu czego się da, przykrywamy bibułą wilgotną tkaninę i delikatnie prasujemy letnim żelazkiem. Trzeba pamiętać o częstej wymianie bibuły. Ślady po plamie usuwamy przy użyciu benzyny. Jeżeli wylejemy na siebie syrop na kaszel, plamę spieramy rozcieńczonym wodą detergentem, następnie rozcieńczonym salmiakiem a na końcu metylowym spirytusem albo octanem amylu. Jeżeli syrop zawierał żywicę, przed czyszczeniem należy zmiękczyć plamę benzyną do czyszczenia lub tłuszczem. Dopiero wtedy można zabrać się za właściwe czyszczenie przy pomocy wywabiacza do plam lub prania w detergencie. Jeżeli tkanina przez plamy straciła plamy, można temu zaradzić przecierając ją gąbką nasączoną sodą oczyszczoną lub rozcieńczonym salmiaku. Na końcu tkaninę płuczemy w occie lub kwasku cytrynowym. Przechodzimy teraz do tłuszczów twardych. Pierwsze co musimy zrobić to zeskrobać to co się da. Tutaj pojawia się pytanie – jeżeli tkanina jest mocna i wiemy że temperatura jej nie zaszkodzi, można uprać całość w bardzo gorącej wodzie „doprawionej” boraksem. Jeżeli jednak nasza tkanina nie poradzi sobie w tak ekstremalnych temperaturach, mamy też inne opcje. Świetnymi rozpuszczalnikami tłuszczy są Perhydrol i olej parafinowy. Trzecim sposobem jest użycie wywabiacza do plam i wysuszenie materiału suszarką do włosów. Do plam z wosku podchodzimy w sposób jaki poznaliśmy już przy okazji plam z gumy do żucia. Plamę trzeba zamrozić a potem wykruszyć. By pozbyć się resztek wosku tkaninę umieszczamy pomiędzy dwoma warstwami bibuły i prasujemy ciepłym żelazkiem. Na koniec używamy wywabiacza i przecieramy spirytusem metylowym. Na koniec zostawiam coś czego osobiście nienawidzę czyli plamy z żywicy. By się ich pozbyć uderzamy w plamę wacikiem z gazy nasączonym terpentyną, po czym pierzemy w wodzie z mydłem.
Kończę poradnik, mam nadzieję że się wam przyda :) Nie jestem w stanie omówić wszystkich potencjalnych źródeł plam, szczególnie jeżeli opiekujecie się dziećmi – one są w tej kwestii zbyt kreatywne by w pełni za nimi nadążyć. Postaram się już niedługo wrzucić tutaj kolejny artykuł, mam nadzieję że będzie przynajmniej tak pomocny jak te :)
Zobacz też startupy takie jak gry dla dziewczyn

Odplamianie - część trzecia.

09.26.08

Witam ponownie! Wkrórcę postaram się zamknąć ten cykl i omówić resztę pospolitych źródeł plam. Zdaję sobie sprawę że nie uda mi się objąć wszystkiego, ale mam nadzieję że zaprezentowana tutaj lista problemów i sposobów ich rozwiązania zadowoli was w pełni :) Zaczniemy od rzeczy wyjątkowo mało przyjemnych ale niestety też chyba najbardziej powszednich, a mianowicie od tzw. „plam pochodzenia biologicznego”. Zaczynamy od ekskrementów. Przed samym praniem plamy należy obsuszyć i zeskrobać co się da. Kolejnym krokiem jest namoczenie tkaniny w roztworze boraksu, 30 minut powinno wystarczyć. Potem wystarczy normalnie uprać materiał, najlepiej przy użyciu enzymatycznego proszku. Kolejnym źródłem plam jest krew. By się jej pozbyć trzeba najpierw przepłukać świeże plamy chłodną(koniecznie) wodą z solą. W przypadku plan starszych należy je zeszczotkować i sprać wodą z amoniakiem lub enzymatycznym proszkiem. W razie żółtych plam, przetrzeć watą nasączoną wodą utlenioną. Plamy z moczu to troche inna bajka. Pierwsze co trzeba zrobić to posypać taką plamę grubą warstwą soli i przepłukać zimną wodą. Jeżeli to nie załatwi sprawy, będziemy potrzebować salmiaku i octu. Czyścimy tym pierwszym, płuczemy i smarujemy octem. Innym sposobem jest użycie rozcieńczonego perhydrolu i zwykłe pranie w enzymatycznym proszku. Ostatnim „biologicznym” źródłem plam są wymioty. Po wstępnym wysuszeniu i zeskrobaniu czego się da, moczymy materiał w wodzie z solą i wycieramy przy użyciu gąbki zamoczonej w boraksie. Po wszystkim uprać.
Zobacz gry strzelanki i stronę z informacjami

Odplamianie - część druga

09.24.08

Kolejną kategorią plam są plamy z jedzenia i picia. To chyba najpowszechniejszy rodzaj plam, ale do tej grupy należą też niestety jedne z najbardziej uporczywych zabrudzeń. Zaczniemy z hukiem, bo od plam z buraków. Należy jak najszybciej natrzeć miejsce zabrudzenia mokrą gąbką i zostawić na noc namaczając w zimnej wodzie. Następnie w plamę wetrzeć trzeba nierozcieńczony detergent i przepłukać. Na końcu wilgotną jeszcze plamę należy posypać boraksem i spłukać gorącą wodą. Cukier karmelowy ładnie poddaje się zimnej wodzie z detergentem. Jeżeli to nie pomaga, rozcieńczony perhydrol załatwi sprawę na pewno. Plamy z curry schodzą po namoczeniu w rozcieńczonym salmiaku bądź benzynie do czyszczenia. Należy tutaj pamiętać że niektóre tkaniny nie są na te środki odporne i mogą ulec uszkodzeniu. Przed czyszczeniem plam z czekolady należy dokładnie zeskrobać resztki i wypłukać tkaninę w zimnej wodzie. Kolejnym krokiem jest namoczenie w wodzie z proszkiem enzymatycznym. Jeżeli to nie pomoże, pozostaje odplamiacz. Z gumą do żucia zabawa staje się mniej standardowa. Aby skutecznie usunąć gumę z tkaniny trzeba ją najpierw zamrozić - guma da się wtedy łatwo wykruszyć. Jeżeli pozostaną jednak jakieś plamy, sprawę załatwi alkohol metylowy lub benzyna do czyszczenia. Co ciekawe, z plamami od kawy i herbaty poradzimy sobie w podobny sposób. Zabrudzenia należy namoczyć w roztworze ciepłej wody i detergentu. Kolejnym krokiem jest czyszczenie przy użyciu alkoholu metylowego. Na końcu, jeżeli zostały jeszcze jakieś widoczne plamy, potraktować je trzeba rozcieńczonym perhydrolem. Kawa z mlekiem znika z tkanin po wypłukaniu w ciepłej wodzie z proszkiem enzymatycznym. Z keczupem sprawa jest prosta – wystarczy plamę przepłukać zimną wodą i namoczyć w detergencie. Jeżeli pomimo tego plama jest dalej widoczna, należy wyczyścić ją spirytusem metylowym. Plamy z likierów schodzą po przepłukaniu zimną wodą i wypraniu w płynnym detergencie. Z plam powstałych od lodów najpierw łyżeczką usuwamy resztki lodów, po czym namaczamy w ciepłej wodzie z detergentem. Podobnie postępujemy z plamami z marmolady. Czas na trudniejsze zadanie – usuwamy plamy z masła. Jeżeli są świeże, zaczynamy od prania w gorącej wodzie z mydłem. Następnie posypujemy zaplamione miejsce mąką ziemniaczaną i zaczynamy czyścić szczoteczką. Bierzemy tamponik z gazy, zamaczamy go w benzynie i uderzamy
w brudne miejsce. Jeżeli plama jest stara, trzeba najpierw delikatnie zwilżyć ją gliceryną a potem postępować zgodnie z powyższymi instrukcjami. Jeżeli dalej nie uda nam się pozbyć plamy, tkaninę można potraktować odplamiaczem i wysuszyć suszarką. Po przeprawie z masłem plamy z mleka nie sprawią nikomu problemu – wystarczy wypłukać tkaninę pod zimną wodą i uprać w enzymatycznym proszku. Plamy z musztardy także nie powinny być problematyczne ponieważ wystarczy przepłukać je zimną wodą i namoczyć przy użyciu płynnego detergentu. Na wszelakiego rodzaju napoje bezalkoholowe i plamy po nich działa ta sama sztuczka : zimna woda, detergent. Jeżeli plamy dalej się trzymają, należy wypłukać mieszanką spirytusu metylowego i octu. Ta sama mieszanka świetnie działa również na plamy od olejów roślinnych. Resztki zabrudzeń usuwamy rozpuszczalnikiem. Plamy z owoców i owocowych soków to kolejne wyzwanie. Najpierw plamę trzeba zaprać w kwaśnym mleku. Następnie przetrzeć wacikiem zamoczonym w alkoholu, po czym polać wodą utlenioną. Na końcu wystawić na słońce. Przed samym praniem plamy należy natrzeć solą. Po przepłukaniu w zimnej wodzie, namoczyć w detergencie. Kolejnym krokiem jest samo pranie, w najgorętszej wodzie na jaką pozwala rodzaj tkaniny. Jeżeli dalej widoczne będą ślady plam, należy je wyczyścić roztworem salmiaku z perhydrolem lub boraksem. Dosyć powszechne plamy z piwa schodzą najłatwiej po namoczeniu w occie i wypraniu w najgorętszej, bezpiecznej dla tkaniny temperaturze. Plam z soku z mięsa pozbywamy się poprzez płukanie ich w zimnej wodzie i namaczanie w enzymatycznym proszku. Jeżeli to nie pomoże, pozostaje nam wywabiacz do plam. Plamy z wszelkiego rodzaju sosów powinny poddać się zwykłemu detergentowi. Jeżeli nie uda się ich pozbyć, pozostaje rozpuszczalnik. Plamy ze śmietany powinny zniknąć po przepłukaniu w zimnej wodzie i upraniu w enzymatycznym proszku. Zabrudzenia spowodowane przez tłuszcze dzielą się na dwa typy. Jeżeli tłuszcz był zimny – wystarczy zastosować tą samą procedurę co przy maśle. Jeżeli natomiast tłuszczy był gorący, wystarczy natrzeć plamę płynnym detergentem i wypłukać. Plamy spowodowane przez tytoń to nic miłego, jest jednak na nie sposób. Zaczynamy od wypłukania w zimnej wodzie i czystym occie. Kolejnym krokiem jest pranie w płynnym detergencie z odrobiną alkoholu metylowego. Jeżeli nawet to nie pomogło, ostatnią deską ratunku jest ręczne czyszczenie rozcieńczonym perhydrolem. Na sam koniec tej części zostawiłam coś co mnie osobiście strasznie irytuje – plamy od wina. Gdy nasze ubranie padnie już ofiarą wina, należy bezzwłocznie posypać plamę solą, aż do wchłonięcia przez nią całego plynu. Kolejnym krokiem jest półgodzinne namaczanie w zimnej wodzie. Po tym wszystkim wystarczy ciuszek normalnie uprać i plamy powinny zniknąć.
Strony do obejrzenia: nieruchomości Poznań oraz malowanki